Wśród osób poszukujących pracy panuje przekonanie, że o zatrudnieniu decydują przede wszystkim kwalifikacje i posiadane doświadczenie. I rzeczywiście: wiele badań pracodawców pokazuje, że największe znaczenie mają dla nich praktyczne umiejętności, znajomość języków obcych (przede wszystkim angielskiego i niemieckiego) oraz posługiwanie się wybranymi programami komputerowymi. W związku z tym nie dziwi fakt, że coraz więcej studentów studiuje na dwóch kierunkach, chodzi na dodatkowe kursy, aplikuje na staże w trakcie studiów. I bardzo dobrze. Tylko czy to wystarczy do zdobycia zatrudnienia? Odpowiedź niestety może zaskakiwać, bo okazuje się, że niekoniecznie. Co w takim razie jest jeszcze potrzebne do tego, żeby odnieść sukces na rynku pracy?

Career get started now

Na doradztwo zawodowe często trafiają studenci z dobrymi kwalifikacjami, którzy nie wiedzą, dlaczego nie mogą znaleźć pracy. Przecież studiują starannie wybrany kierunek, regularnie przeglądają wyszukiwarki popularnych portali i wysyłają swoje CV. A odpowiedzi brak. Jednak przy bliższej analizie dokumentów aplikacyjnych okazuje się, że w CV są podstawowe błędy, list motywacyjny jest tak standardowy, że rekruterom z pewnością zamykają się oczy przy czytaniu po raz tysięczny tych samych sformułowań, a przy ćwiczeniu rozmowy kwalifikacyjnej kandydaci sami wchodzą na niebezpieczne dla siebie tematy. Dlatego nie pozwól, by drobne błędy (które w rzeczywistości jest dość łatwo skorygować!) sprawiły, że wieloletni wysiłek pójdzie na marne. Umów się na spotkanie z doradcą zawodowym w projekcie Kreator Kariery, gdzie wspólnie przeanalizujemy Twoje dotychczasowe działania i poszukamy nowych rozwiązań.

Ale czy to wystarczy? Jest jeszcze jedna bardzo ważna kwestia. Pojawia się raczej w nieformalnych rozmowach, a nie w oficjalnych badaniach. Często pracodawcy mówią, że szukają po prostu „kogoś, komu chce się pracować i będzie potrafił dogadać się w zespole”. A więc przede wszystkim kogoś, komu zależy na pracy, interesuje się jej tematem i chce się dalej rozwijać. Poza tym nie do przecenienia są kompetencje społeczne. W końcu praca zazwyczaj opiera się na wspólnym generowaniu rozwiązań przez co najmniej 8 godzin dziennie w gronie bardzo różnych osób, których sami sobie nie wybieramy. To powoduje, że cechy tj. ugodowość, umiejętność rozwiązywania konfliktów czy żartowania mogą mieć dla pracodawców większe znaczenie niż ich formalne kwalifikacje. Bo koniec końców pracodawcy hołdują zasadzie, że jeśli ktoś chce pracować, to wszystkiego się nauczy.

A my zachęcamy do jednoczesnego rozwijania się w obu kierunkach: z jednej strony zdobywania solidnej bazy praktycznych umiejętności, a z drugiej zdobywania wiedzy na temat rynku pracy, szukania tego, co naprawdę sprawia radość, budowania sieci kontaktów i doskonalenia kompetencji społecznych, chociażby poprzez udział w licznych inicjatywach realizowanych przez Biuro Karier UŁ.

Pozostaw odpowiedź